Zamek Falkenstein? Kilka pytań.

Dział z szeroko rozumianymi grami RPG

Moderatorzy: Avalanche, Elmo

Awatar użytkownika
Hoxie
Osadnik
Posty: 189
Rejestracja: 2012-11-01, 16:34
Lokalizacja: Łódź

Zamek Falkenstein? Kilka pytań.

Post autor: Hoxie » 2012-12-07, 21:12

Po pierwsze: Czołem! :]
Po drugie: Nie wiedziałem gdzie zamieścić temat, wiec dałem tutaj. Z góry proszę o wybaczenie, jeśli zgrzeszyłem.
Po trzecie: Mój pierwszy temat! Yay!

A teraz do sedna sprawy.
Ogólnie rzecz biorąc, jestem dosyć zielony w tym temacie-rzeka jakim są RPGi. Rozegrało się kilka sesji i tyle. Strasznie urzekł mnie Wolsung. Do tego stopnia, że aż wykosztowałem się na podręcznik i wydatku nie żałuję.
Ostatnio otrzymałem informacje z dosyć niepewnego źródła jakim jest Jaqob (:D), że jest pewien system osadzony w nieco bardziej steampunkowych, a mniej magicznych klimatach - Zamek Falkenstein. W sieci przeczytałem recenzję - no fajnie, fajnie. Może by tak nabyć kolejny eRPGowy podręcznik? A przecież święta się zbliżają! Może by tak napisać do Św. Mikołaja (tak, on istnieje!)? No i tutaj powstaje problem. Nie pogardziłbym kilkoma opiniami ludzi zapoznanych z tematem, bo z recenzjami bywa różnie. No i z recenzentem nie mogę spotkać się na spotkaniu SMERF'a czy ŁPGu w celu otrzymania większej ilości wyjaśnień.

Moje pytania dotyczą takich spraw jak motoryka gry. Czy taki lajk, którym oczywiście jestem, poradzi sobie z opanowaniem zasad, a może nawet i prowadzeniem sesji? Większa znajomość steampunkowej kultury (książki, komiksy, filmy etc. itp. itd) historii i czasów wiktoriańskich wymagana czy niekoniecznie? Nie wiem o co jeszcze mógłbym zapytać... Liczę na waszą inwencję.

skobel
Arystokrata
Posty: 1591
Rejestracja: 2008-06-02, 22:15
Lokalizacja: Łódź

Post autor: skobel » 2012-12-09, 20:19

Cześć, jestem właścicielem angielskiej wersji podręcznika i możemy się kiedyś umówić - chętnie pokażę Ci podręcznik na żywo.

Odpowiadając na Twoje pytania:
Zasady Zamku są bardzo ogólnikowe a wszystkie ich części, gdzie autorowi zależało na formalności nie wyszły najlepiej. Bardzo dużo zależy od woli MG. Bardzo dużo zależy od jego interpretacji. Polecam osobistą kosmetykę 'szarych' stron.

Znajomość historii- wskazana, głęboki research- zbędny. Przeczytanie Verne'a: niemal konieczne.

Ogólna Subiektywna Ocena Moja (OSOM):
Wolsung jest lepszą grą. Zasady są spójniejsze, klarowniejsze pozwalają się nimi bawić.
Falkenstein jest lepszym systemem. Zerowa informacja o świecie gry pozwala Ci się doskonale bawić.
Lepszy podręcznik? Oba są dobrze napisane. Wolsung zawiera więcej inspiracji, Falkenstein treści, którymi można się inspirować.
Chętnie zagram sesję...
zgłoszenia mejlem.

Awatar użytkownika
Hoxie
Osadnik
Posty: 189
Rejestracja: 2012-11-01, 16:34
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Hoxie » 2012-12-10, 16:57

W takim razie dobrze, że postanowiłem sobie owy podręcznik zamówić. Będzie trzeba też nadrobić zaległości co do Verne'a i może przeczytać co nieco o czasach wiktoriańskich.
Co do opcji spotkania się by spojrzeć na podręcznik. Czemu nie? Chętnie rzuciłbym okiem i usłyszał co nieco z pierwszej ręki zanim zabiorą się za lekturę i grę. Problemem może być data. Weekendy zazwyczaj mam od jakiegoś czasu dosyć zajęte - głód rpgowych sesji nowicjusza trzeba zaspokoić :D Jeśli w soboty nie mam żadnej sesji to prawdopodobnie przybywam na SMERFa - można by pogadać tam. No i zostaje jeszcze możliwość spotkania się w trakcie tygodnie, ale z tym to różnie bywa.

skobel
Arystokrata
Posty: 1591
Rejestracja: 2008-06-02, 22:15
Lokalizacja: Łódź

Post autor: skobel » 2013-01-28, 23:07

Gramy w Castla? W powalentynkowy weekend?
Chętni? Hoxie ma pierwszeństwo!
Chętnie zagram sesję...
zgłoszenia mejlem.

Awatar użytkownika
Elmo
Szlachcic
Posty: 1281
Rejestracja: 2008-11-08, 22:11
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Post autor: Elmo » 2013-01-28, 23:18

Ja pewnie byłbym chętny, odezwę się jeszcze
Obrazek

Awatar użytkownika
Hoxie
Osadnik
Posty: 189
Rejestracja: 2012-11-01, 16:34
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Hoxie » 2013-01-28, 23:52

Czuje się zaszczycony przywilejem pierwszeństwa!
Chętnie zagram. Nawet mimo tego, że w międzyczasie mam zaplanowaną kampanię (?) Castla z Jaqobem i co sobota tudzież dwie staram się ze znajomymi grać w Wolsunga. Czas raczej uda mi się wygospodarować.

Tylko mam pytanie. Będzie to po prostu jeden jednostrzał? Kilka? A może nawet kampania?

ODPOWIEDZ